Share it

Thursday, 18 April 2013

mirror mirror on the wall / lustereczko powiec przecie

Wiec mialam to lustro... od dawna wisi w salonie i bycmoze nikt nie zwraca uwagi na ramki, tylko spoglada w swoje odbicie, ale od dawna chodzilo mi po glowie, zeby sprawic by bylo wyjatkowe... no i zaczelo sie malowanie i klejenie.

So i had this mirror... for a long time has been hanging in the living room and perhaps no one pays attention to the frame, was glances only on them selfs reflection, bot for a long time I had this in my mind to make it looks exceptional ... And then it started, painting and gluing.











Uzylam farb akrylowych
kolory:
 blekit (jako pierwsza warstwa na zagruntowanie ramy)
zielen jablkowa i morski turkus (mazane grubym pedzlem niedbale)
roz fuksja (na sam koniec na przecierki zeby uwidocznic textury)

Przykleilam niebieskie cekiny, papierowe kwiatki pamalowane na zolto i rozowo oraz na koniec dodalam moje pomarancze, ktore ususzylam juz jakis czas temu.
Wyszlo calkiem oryginalnie ;)


I've used acrylic paints
colours:
blue (as a basic layer to cover the frame)
apple green and sea turquoise (carelessly smeared with thick brush)
fuchsia pink (on the end just rub a bit to enhance the textures)

I glued blue sequins, paper flowers painted on yellow and pink and on the end I've added mine slices of oranges that I have dried some time ago.
Now looks original tough ;)

No comments:

Post a Comment